piątek, 12 maja 2017

Co nastąpi później?



Już niedługo się wszystko wyjaśni. Będę wiedzieć na czym dokładnie stoję, a na czym nie. Bardzo     się tym stresuję ale także zarazem się cieszę, bo jest to coś co ciąży mi długo na sercu i bałam się to powiedzieć.
Niektóre tajemnice zabiera się ze sobą do grobu, ale tą rzeczą chce się z kimś podzielić. Muszę być z tą osobą szczera, nawet jeśli poniesie to za sobą konsekwencje. Chyba dopiero teraz "dorosłam" do tego by to powiedzieć "na głos". Zobaczymy co z tego wszystkiego się stanie i jak to wpłynie na moją przyszłość.

2 komentarze:

  1. Myślę, że najtrudniej jest się przełamać i powiedzieć komuś o czymś ważnym, co wcześniej było tajemnicą, którą znaliśmy tylko my. Powodzenia :)
    Pozdrawiam
    Kaktusowy Sad

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, ale się przełamałam i wszystko wyznałam.

      Usuń