wtorek, 5 kwietnia 2016

Bycie sobą

Zauważyliście, że coraz to więcej ludzi zatraca swoje własne "ja". Chodzi mi o to, że coraz to bardziej widać między nami podobieństwa. Wiem, że to normalne. Każdy podąża za modą, trendem, rzeczywistością w której żyje, ale powinna zostać w nas cząstka nas samych. Wiem, że śmieszne mówić o tym, ale dlaczego nie? Może ktoś z Was przestanie naśladować innych i zacznie żyć "własnym życiem". Tak mało indywidualności jest, że aż strach się bać co może być później. Za rok, za dwa lata. Kto za kim będzie wtedy podążał? Macie jakieś pomysły w jakim kierunku podąży Świat? Nawet sama nie chcę pomyśleć, wyobrazić sobie co może się stać.
Odmienność w dzisiejszych czasach jest strasznie krytykowana, ale dlaczego tak jest? Boimy się, że ktoś może być lepszy od nas? Mieć więcej przyjaciół? Lepsze uznanie w gronie przyjaciół? Dużo jest podobnych pytań, ale ale odpowiedź jest jedna: boimy się. Boimy się wszystkiego co nie jesteśmy w stanie racjonalnie wytłumaczyć ani nie jesteśmy pewni co druga osoba jest w stanie zrobić. Boimy się tego, że druga osoba wybierając inną ścieżkę życia jest w stanie osiągnąć więcej niż my? Tak, tak myślę. Już nie raz spotkałam się z tym, że czegoś spróbowałam i otworzyło mi to drzwi na lepszą przyszłość, a druga osoba bała się podjąć tego ryzyka i na tym straciła. Ta zazdrość w jej oczach i nienawiść. Idealnie pasuje tutaj stwierdzenie "polacy cebulacy"- nie pozwolą by ktoś miał lepiej niż oni, a jak już coś osiągnął to jest On najgorszym ze wszystkich. 
Pomijając to. Pamiętajcie by nigdy nie zatracić swojego własnego "ja" gdy podążacie za resztą ludzi, którzy przemijają wokół Was.



12 komentarzy:

  1. Myślę, że dobrym sposobem na nie zatracenue własnego "ja" jest prawdziwa przyjaźń dzięki której możesz"być soba" ;) lubię Twoje posty czytać, jednak czekam na dłuższe przemyślenia, powodzenia! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzisiaj bardzo trudno o prawdziwego przyjaciela, wiem coś o tym. Dzięki, staram się :)

      Usuń
    2. oj trudno, a przez życie w pośpiechu bardzo łatwo ho stracić... jednak warto szukać takich osób! :)

      Usuń
    3. Ciężko znaleźć tą osobę, serio ... No ale nic na siłę.

      Usuń
    4. no pewnie ;)
      odbiegajac od tematu te wszystkie posty sa troszke takie negatywne tzn. czuć ze przez coś przeszlaś a obcujac z Tobą zawsze mam wrażenie,że jesteś bardzo pozytywnym ludzikiem ;) tzn. nie mam z Tobą kontaktu często ale tak mi się wydaje :D

      Usuń
    5. Dzięki za szczerość :) Każdy z Nas wiele przeszedł i radzi sobie z tym tak jak potrafi najlepiej :)

      Usuń
  2. Witaj!
    Dlaczego uważasz, że WSZYSCY podążają za modą i za innymi? Przecież nie każdy ulega owczemu pędowi :). Ciężko jest nie podążać za rzeczywistością materialną. Zwłaszcza, że nie idąc z duchem czasu możemy doświadczyć niemiłego wykluczenia społecznego, ekonomicznego itd. Moim zdaniem zamiast zastanawiać się co będzie przyszłości, bądźmy aktywni teraz. Każdy nasz wybór i działanie, które ma teraz miejsce, kreuje tą całą przyszłość bardziej niż filozofowanie nad nią.
    Pozdrawiam,
    Wiewiór

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z tym, że każde nasze działanie tu i teraz bardzo wpływa na Naszą przyszłość. Nie każdy ulega, ale jakieś rzeczy z tego wybiera dla siebie. To jest normalne, że w życiu wybieramy to co nam się podoba. A czym by był świat bez filozofania nad nią?

      Usuń
    2. Może tylko ciekawym doświadczeniem ? Utopią?:D Życie tylko chwilą ... Chcialabym czas który poświęcamy na filozofowanie przeznaczyć na np. podróże :)

      Usuń
    3. Też bym chciała przeznaczyć ten czas na podróżowanie ale nie mam tyle funduszy, więc ratuje się filozofowaniem :D

      Usuń
    4. E tam! Są różne sposoby na podróżowanie no i trzeba szczęścia, czasu. Tego ostatniego często mi brak, jednak mimo wszystko czasem trzeba odetchnąć od tej codzienności :)

      Usuń
    5. Najbardziej to potrzeba czasu :) Ja żeby się oderwać czytam książkę, albo jak jest ładna pogoda to biorę rower i jeżdżę sobie ;D

      Usuń